S7 Kraków Nowa Huta i modernizacja Kocmyrzowskiej
Link do materiału filmowego na naszym kanale Youtube: S7 Kraków Nowa Huta
Filmowa relacja z przebiegu prac przy budowie S7 na odcinku miejskim w Nowej Hucie. W drugiej części filmu zajrzymy na modernizowaną w ramach budowy S7 ul. Kocmyrzowską. Przypominam, że niedawno przy współpracy z konsorcjum budowlanym Gulermak przygotowałem bardzo obszerny film o Węźle Mistrzejowice oraz szczegółach budowy estakady. Link do materiału na ekranie oraz w opisie pod filmem.
Budowany ponad 5-kilometrowy odcinek ekspresówki S7 od węzła w Mistrzejowicach do węzła przy ul. Igołomskiej. To ostatni element, który dzieli nas od domknięcie pełnego ringu obwodnicy wokół Krakowa.
Parę słów o węźle Mistrzejowice
To strategiczne skrzyżowanie dwóch ważnych tras: północnej obwodnicy S52 z budowaną S7. W praktyce będzie to rozległy węzeł wielopoziomowy z licznymi łącznicami, estakadami i wiaduktami. Serce węzła stanowi potężna estakada, której rozpiętość to około 1600 metrów. Ta estakada będzie przenosić ruch nad okolicą – między innymi ponad linią kolejową i rzeką. Co ciekawe, buduje się ją w zaawansowanej technologii nasuwania podłużnego o czym opowiadam szerzej we wspomnianym już filmie. Plan zakłada zakończenie nasuwania estakady i połączenie części północnej z południową w na przełomie sierpnia i września 2025. Większość trasy S7 od północy jest już gotowa – pod koniec 2024 roku kierowcy po raz pierwszy przejechali nową ekspresówką od strony Warszawy aż do Krakowa. Otwarty został odcinek od węzła Widoma do węzła Mistrzejowice. Dzięki temu Kraków i Warszawa połączyła trasa ekspresowa.
Miejski kawałek S7 ma nieco ponad 5 km długości, ale zostanie tu wzniesionych aż 29 obiektów inżynierskich – mostów, wiaduktów i estakad! Dla porównania, na ponad dwa razy dłuższym odcinku podmiejskim (Widoma–Mistrzejowice) takich obiektów jest 34.
Oprócz głównej jezdni ekspresowej budowane są drogi dojazdowe i serwisowe, przebudowywane są okoliczne uliczki i zjazdy. Natomiast instalacje podziemne wzdłuż trasy – wodociągi, kanalizacja, gazociągi, linie telekomunikacyjne oraz sieci energetyczne – zostały w dużej mierze przełożone lub zabezpieczone. To często niewidoczna część inwestycji.
Infrastruktura towarzysząca również jest imponująca. Powstaje system kanalizacji deszczowej oraz zbiorniki retencyjne magazynujące wody opadowe. Wzdłuż trasy zaplanowano ekrany akustyczne, Będą nowe chodniki i ścieżki rowerowe przy drogach zbiorczych. Inwestycja drogowa wiąże się również z modernizacją torowisk tramwajowych, o czym świadczy choćby przebudowa wiaduktu na al. Solidarności i budowa nowej pętli tramwajowej na Wzgórzach Krzesławickich.
Węzeł Grębałów
To drugi duży węzeł na tym odcinku S7, zlokalizowany w Nowej Hucie, na przecięciu trasy ekspresowej z ul. Kocmyrzowską. Węzeł Grębałów zapewni skomunikowanie S7 z dzielnicą Nowa Huta będzie to główny zjazd/wjazd dla ruchu lokalnego z tej części miasta. Kierowcy jadący ekspresówką będą tu mogli zjechać do Nowej Huty (na ul. Kocmyrzowską prowadzącą w stronę centrum), a także w drugą stronę – wjechać na S7 np. od strony osiedli Wzgórza Krzesławickie czy Grębałów, by pomknąć nią dalej. Projektanci zastosowali układ z dużym rondem turbinowym, które będzie zlokalizowane nad trasą S7. Już teraz zresztą widać zarys potężnego ronda, które połączy kilka kierunków: S7 z północy i południa oraz drogę miejską ze wschodu i zachodu. Rondo będzie dwupoziomowe – samochody lokalne poruszające się po ul. Kocmyrzowskiej przejadą na jego obwiedni, a poniżej, pod rondem, przetnie je sunąca dołem S7. Sporą część prac stanowiła też przebudowa samej ulicy Kocmyrzowskiej.
Na placu budowy w rejonie Grębałowa prace koncentrują się obecnie na konstrukcjach ziemnych i drogowych. Nasypy pod przyszłe łącznice pną się w górę. Widać już też częściowo wykonane wiadukty: powstają podpory i przyczółki mostów. Zimą udało się zmontować stalowe belki podtrzymujące nowy wiadukt drogowy i równoległy wiadukt tramwajowy na al. Solidarności. Kilka tygodni temu drogowcy przebili się pod wiaduktem. To znak, że tunel pod aleją jest gotowy w stanie surowym. Teraz trzeba dokończyć tam nawierzchnię pod spodem, aby poprowadzić jezdnię S7 i połączyć ją z fragmentem drogi, który powstaje kawałek dalej na północ. Jednocześnie na górze trwają ostatnie prace przy samej al. Solidarności – trzeba jeszcze odtworzyć torowisko tramwajowe i jezdnię, by móc przywrócić normalny ruch lokalny. Generalna Dyrekcja zapowiada ostrożnie, że utrudnienia na al. Solidarności potrwają mniej więcej do czerwca – wtedy powinna wrócić tam komunikacja tramwajowa i pełna przejezdność dla samochodów.
Lata oczekiwań na dokończenie wschodniej obwodnicy sprawiły, że większość mieszkańców kibicuje budowie, mimo przejściowych utrudnień. Teraz, gdy budowa jest już faktem, pozostaje uzbroić się w cierpliwość na tej ostatniej prostej.
Oficjalnie postęp robót raportowany na stronie budowy wykazuje zaawansowanie rzeczowe 58%, zaawansowanie finansowe 50%
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z aktualnym harmonogramem, pierwsi kierowcy wjadą na część nowego odcinka S7 jeszcze pod koniec 2025 roku. Generalna Dyrekcja planuje do tego czasu ukończyć i udostępnić fragment od węzła Nowa Huta do węzła Grębałów (około 2 km drogi). To oznacza, że z północnej części obwodnicy Krakowa będzie można zjechać nową ekspresówką aż do Nowej Huty – odciążając tym samym lokalne ulice, np. Kocmyrzowską i Igołomską. Pełne ukończenie inwestycji przewidziano zaś na połowę 2026 roku. Wtedy gotowy ma być węzeł Mistrzejowice wraz z całą resztą trasy do Grębałowa. Nastąpi uroczyste domknięcie drogowego ringu wokół Krakowa – miasto stanie się drugim w Polsce (po Łodzi) otoczonym kompletną obwodnicą złożoną z dróg szybkiego ruchu.
Cała inwestycja S7 Widoma–Kraków Nowa Huta (czyli od granicy Małopolski do Nowej Huty, w sumie 18,3 km) pochłonie ok. 1,7 mld zł. Znacząca część budżetu ponad 1 miliard złotych pochodzi z dofinansowanie z UE. Za realizację odpowiada konsorcjum firm z tureckim Gulermakiem na czele oraz polską spółką Mosty Łódź jako partnerem. Prace wystartowały formalnie w 2021 roku i potrwają około 5 lat.
Budowa miejskiego odcinka S7 w Krakowie wkracza w decydującą fazę. Mamy tu wszystko – wielkie estakady, skomplikowane węzły, przebudowę miejskiej infrastruktury – słowem, najwyższy poziom inżynierii drogowej. A za kilkanaście miesięcy zobaczymy tu nowoczesną arterię gotową do ruchu. Jeśli spojrzeć na to z perspektywy lat oczekiwań, to jesteśmy już na ostatniej prostej. Już wkrótce przez Mistrzejowice i Nową Hutę nie będziemy toczyć się w sznurze aut, lecz pomkniemy gładko ekspresówką. Trzymamy kciuki, aby harmonogram został dotrzymany – bo Kraków czeka na tę drogę z niecierpliwością.
Modernizacja ul. Kocmyrzowskiej
Ulica Kocmyrzowska we wschodniej części Krakowa od lat pełni rolę głównej drogi wylotowej na północny wschód, w kierunku Proszowic. Od zawsze była to trasa łącząca miasto z okolicznymi miejscowościami. Przez długie lata ulica pozostawała jednak wąska i zakorkowana, a mieszkańcy Nowej Huty niecierpliwie czekali na jej modernizację. Dziś ta długo wyczekiwana przebudowa stała się faktem – ruszyła kompleksowa rozbudowa ul. Kocmyrzowskiej, która całkowicie odmieni oblicze tej arterii.
Inwestycja obejmuje odcinek od powstającego węzła Grębałów do ul. Bukszpanowej, czyli rejon osiedla Wzgórza Krzesławickie. Zakres prac jest imponujący: jezdnia zostanie poszerzona do dwóch pasów w każdym kierunku, powstaną nowe chodniki, ścieżki rowerowe oraz pasy zieleni z nasadzeniami drzew i krzewów. Kluczową częścią projektu jest też modernizacja linii tramwajowej – istniejąca pętla Wzgórza Krzesławickie zostanie przebudowana i powiększona do węzła autobusowo-tramwajowego z wygodnym terminalem dla pasażerów. Przy okazji wymieniana i rozbudowywana jest cała infrastruktura podziemna: m.in. sieć ciepłownicza, wodociągowa, kanalizacja deszczowa (ze zbiornikiem retencyjnym) oraz instalacje telekomunikacyjne. Inwestycja została zlecona przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oddział Kraków, na mocy porozumienia z władzami miasta z lipca 2021. Koszt rozbudowy to około 56 mln zł a wykonawcą jest firma Gülermak.
Zgodnie z harmonogramem planowane zakończenie całej inwestycji przypada na drugą połowę 2025 roku. Oznacza to, że już jesienią 2025 mieszkańcy Wzgórz Krzesławickich powinni skorzystać z nowej pętli tramwajowo-autobusowej, a kierowcy pojadą dwujezdniową ul. Kocmyrzowską aż do węzła z S7. Łącznie przebudowa tego odcinka potrwa około dwóch lat. Choć w trakcie prac nie obyło się bez niedogodności i koniecznych wycinek drzew ale efekt powinien być wart tych poświęceń – wylotówka na Proszowice zyska parametry drogi głównej klasy G, z płynnym ruchem i większym bezpieczeństwem. Z lotu ptaka już teraz widać nowe, szersze jezdnie i odbudowane torowisko tramwajowe ciągnące się wzdłuż przebudowywanej ulicy. Po zakończeniu prac ul. Kocmyrzowska stanie się nowoczesną arterią na miarę XXI wieku – wygodniejszą dla kierowców, bezpieczniejszą dla pieszych i rowerzystów oraz lepiej skomunikowaną z resztą miasta dzięki nowemu tramwajowi i węzłowi drogowemu. Można powiedzieć, że za kilka miesięcy historyczna droga do Kocmyrzowa i Proszowic odrodzi się w zupełnie nowej formie, pełniąc swoją dawną rolę wyjazdu z miasta, ale na zupełnie nowym poziomie jakości.
