S7 węzeł Mistrzejowice – nowa łącznica w kierunku Warszawy#
W Krakowie trwa budowa brakującego odcinka drogi ekspresowej S7 wraz z węzłem Mistrzejowice – kluczowej inwestycji, która pozwoli domknąć zewnętrzny „ring” miasta. Do ukończenia całości pozostało jeszcze niespełna rok prac – Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planuje udostępnić kierowcom pełny węzeł Mistrzejowice w październiku 2026 roku według najnowszych informacji.
Zimowa przerwa w pracach#
Obecnie budowa węzła i trasy S7 przechodzi typową zimową przerwę technologiczną. Co do zasady okres od połowy grudnia do połowy marca traktowany jest jako przerwa zimowa na wszystkich budowach, gdy wykonawcy mogą czasowo zawiesić prace terenowe. W ostatnich dniach Małopolskę nawiedziły intensywne opady śniegu, a w takich warunkach nie można prowadzić np. betonowania czy układania warstw nawierzchni wymagających dodatnich temperatur.
Nowy zjazd i zmiany w organizacji ruchu#
W czwartek 8 stycznia miało odbyć się otwarcie nowego zjazdu na węźle Mistrzejowice, który połączy Północną Obwodnicę Krakowa S52 z trasą S7 w kierunku Warszawy. Niestety, pomimo tego, że nowa droga jest już gotowa, nagły atak zimy w zimie odsunął decyzję o otwarciu łącznicy – na razie bez podania kolejnego terminu. Drogowcy wprawdzie są przygotowani do wprowadzenia zmian w organizacji ruchu na węźle, która – jak zapewniali – potrwałaby zaledwie kilka minut, w czasie których konieczne byłoby wstrzymanie ruchu na trasie, ale zdecydowali się zawiesić je do czasu poprawy pogody.
Dla przypomnienia, od grudnia 2024 roku, gdy oddano do użytku odcinek S52 i S7, samochody jadące zarówno od strony Warszawy, jak i w kierunku Warszawy, korzystały na węźle Mistrzejowice z jednej wspólnej łącznicy. I jest to rozwiązanie tymczasowe. Teraz wprowadzony zostanie układ docelowy: samochody nadjeżdżające od Warszawy na POK nadal pojadą dotychczasowym zjazdem, natomiast kierowcy wjeżdżający z Krakowa na S7 w stronę Warszawy zostaną skierowani na nowo wybudowany zjazd.
Nowe połączenie ma ok. 1,5 km długości i dzięki rozdzieleniu strumieni ruchu upłynni przejazd przez węzeł Mistrzejowice. Aby włączyć nową łącznicę do ruchu, drogowcy muszą na krótko zmienić organizację ruchu na węźle. W dniu przełączenia planowane jest kilkuminutowe wstrzymanie ruchu in obu kierunkach.
Sama zmiana układu drogowego ma charakter techniczny i jeśli warunki będą sprzyjać, potrwa bardzo krótko. Termin przełączenia jest jednak zależny od pogody. Na razie nie wyznaczono nowej daty otwarcia – drogowcy czekają na okienko pogodowe, które pozwoli bezpiecznie wprowadzić nową organizację ruchu. Sam obiekt, jak to możemy zaobserwować na moim próbnym przejeździe, jest już w pełni gotowy i przeszedł niezbędne odbiory techniczne, w tym i mój. Zatem czekamy.
Postępy prac i zakończenie budowy#
W ostatnich latach wykonawcy sukcesywnie domykają brakujące ogniwa krakowskiej ekspresowej obwodnicy. W grudniu 2024 r. oddano do użytku ponad 13-kilometrowy odcinek S7 między węzłami Widoma i Mistrzejowice. Rok później, w grudniu 2025 r., udostępniono kolejny fragment – 2,6 km drogi S7 wraz z nowym węzłem Grębałów na styku dzielnic Nowa Huta i Wzgórza Krzesławickie.
O czym informowałem Was na filmach. Do domknięcia pełnego ringu pozostał już tylko ostatni etap: odcinek Mistrzejowice – Grębałów o długości ok. 3,5 km oraz dokończenie węzła Mistrzejowice.
W drugiej połowie 2026 roku, wraz z otwarciem węzła, nastąpi wyczekwane domknięcie pełnego ringu IV obwodnicy Krakowa. Według GDDKiA stolica Małopolski będzie dopiero drugim miastem w Polsce po Łodzi z pełną obwodnicą o długości ok. 60 km, złożoną z małymi wyjątkami z dróg ekspresowych i autostrady. Wyjątek ten stanowi jedynie krótki, ok. 3-kilometrowy odcinek DK94 na północny zachód od miasta. Pełne domknięcie ringu pozwoli wyprowadzić ruch tranzytowy poza centrum i usprawnić podróże wokół Krakowa, co odczują zarówno kierowcy dalekobieżni, jak i mieszkańcy miasta.
Wszystko wskazuje na to, że październik 2026 zapisze się wielkimi literami dla krakowskiej infrastruktury drogowej.
